sobota, 29 czerwca 2013

Czekoladowe ciasto z maliną - z modeliny oczywiście ;D

Tak jak już wspominałam - dziś miał być kolejny post :) Tym razem ulepiłam ciasto, a ich tworzenie przypadło mi do gustu, choć robienie faktury to dla mnie męczarnia :D





Przepraszam za niewyraźne zdjęcia, ale ostatnio nie mogę "złapać" ostrości ;<

Pozdrawiam

1 komentarz:

  1. Śliczne! Z tego co widać na drugim zdjęciu to faktura bardzo ci się udała :) Tak samo jak malinka - ja nigdy nie mam do nich cierpliwości :/

    OdpowiedzUsuń

Jesteś właśnie w miejscu, a dokładniej w krainie, w której bawię się modeliną i dopieszczam ją półfabrykatami, aby wyglądała jak z bajki...
Zwiedzasz krainę czarów, gdzie Alicja kryje się w biżuterii, a słodycze noszone są jako urocze ozdoby.