Dawno nie lepiłam z modeliny, bo czekałam na liquid. Teraz już go mam, więc możecie się spodziewać wielu babeczek i innych słodyczy ;) Zostawiam was z moim nowym wyrobem i czekam na komentarze, co do kolejnych postów.
Jesteś właśnie w miejscu, a dokładniej w krainie, w której bawię się modeliną i dopieszczam ją półfabrykatami, aby wyglądała jak z bajki... Zwiedzasz krainę czarów, gdzie Alicja kryje się w biżuterii, a słodycze noszone są jako urocze ozdoby.
Z przyjemnością kupię :)
OdpowiedzUsuńpisz na mail: aga_walek@interia.pl :P