środa, 6 sierpnia 2014

Lody w pucharku z modeliny

Dzieeeeeńdoberek :-P
Dziś lody :-) Mam jeszcze jeden rodzaj pucharków, więc pewnie coś tam jeszcze wykombinuję :3
Słabo to widać, ale w pucharkach są jeszcze kawałki bananów :P Niestety utopiły mi się one w fimo liquid, więc trzeba się przyjrzeć, aby je zobaczyć :D


Coś u mnie blogger nie chciał się odpalić, jakaś aktualizacja, przeciążenie? Ciągle wyskakiwał "Error" i musiałam poczekać z opublikowaniem ;<
Xoxo, Julia

wtorek, 5 sierpnia 2014

Owocowe serniczki z kokardkami :-)

Bonjour! Ledwie się obejrzałam, a tu już koniec lipca! Kurcze, ale te wakacje szybko mijają ;P Nie chce mi się myśleć o szkole, rozpoczęciu roku szkolnego i nauki.. Przynajmniej mamy jeszcze sierpień, a w nim kontynuacja wolnego :D
Okej, jakiś czas temu ulepiłam serniczki, wyszły mi w sumie troszkę mniej kolorowe, niż sobie je wyobrażałam. Tzn. wiedziałam, że będzie dominował czerwony, jednak chciałam ulepić listki, o których kompletnie zapomniałam ;< Ach, moje gapiostwo :D

Oto zdjęcia serniczków z owocami :> Tadaaa :D
 


Świetnie, jak nie ciemne, to nieostre zdjęcia. U mnie zawsze coś.
Postaram się jutro dodać kolejny post, mam już obrobione zdjęcia, tylko kliknąć "Opublikuj" ;-)

Xoxoxoxoxoxxoxoxo Julia

sobota, 19 lipca 2014

Babeczki z wiśniami

Dzieńdoberek ;-)
Parę razy próbowałam napisać tego posta, ale ciągle coś mi nie wychodziło. Sama nie wiem, dlaczego. Dziś uznałam, że muszę w końcu coś opublikować. Tak więc chciałabym pokazać bardzo klasyczne (i popularne) muffiny z lukrem i wiśniami :-) W pierwszej wersji kokardki chciałam zrobić z herbacianej koronki, później jednak wyszły różowe tasiemki ;-)
Jako, że zaczęło się lato, nie może się obejść bez lodów! ;D Pomyślałam, że zrobię coś hurtowo, bo nigdy nie próbowałam tej techniki. Narobiłam sporo rożków, które podczas pieczenia troszkę mi się zgniotły. Już niedługo spodziewajcie się ich zdjęć, ale zanim je pokażę, zobaczycie coś bardziej owocowego :P Hihi :-)


Powoli szykuję się do porządków, bo zauważyłam, że mam sporo produktów ze starych zamówień. Wczoraj wygrzebałam malutkie i zapomniane pucharki, niedługo zobaczycie efekt ;-) Tylko je złożę i cyknę fotki ;-P Już nie będę zanudzać,

Pozdrawiam
Jula ;-)

niedziela, 25 maja 2014

Naszyjnik lód :)

Oj, znów przerwa, a miałam się poprawić ;D Tym razem jednak była spowodowana (prawie) wakacyjnym wyjazdem. W głowie mam tyle pomysłów, czekam tylko na płyn do buteleczek, aby móc je zrealizować. We wcześniejszym poście pokazałam Wam bransoletkę z miętową buteleczką "Drink Me". Niestety zdarzył się wypadek, a nawet dwa... Więc magiczny "napój" zrobiłam z zafarbowanej wody. Woda, jak to woda, po jakimś czasie zostawia nam nieprzyjemne upominki - glony. Przekonali się już o tym nieraz akwaryści ;) Dopiero jakiś czas po wykonaniu biżuterii dowiedziałam się, że aby uniknąć tych niespodzianek, korek trzeba pomalować bezbarwnym lakierem (nie próbowałam jeszcze, ale wy możecie to zrobić :) ). Pomyślałam sobie, że już nie będę kombinować ze starym płynem więc przerzuciłam się znów (tak jak we wcześniejszych pracach) na Fimo liquid. Zaczynałam mieszać całość w buteleczce i nagle... odpadła mi górna część (chodzi mi o tą "obrączkę", w którą wkłada się korek). Takiego miałam pecha... W sumie nie wiem od czego ona mi pękła - czy to glony, czy raczej zbytnie tarcie igłą przy mieszaniu lub słaba jakość produktu? W każdym bądź razie dam Wam radę ;) :D Jeśli robicie płyny, to korzystajcie z Liquidów czy czegoś co zasycha lub się piecze. Starajcie się też wymieszać zawartość w jakimś pojemniczku i przelejcie to, aby się nie "bawić" w mieszanie (bo coś Wam może pęknąć ;D).

Przechodząc do dalszej części posta, chciałabym Wam coś oznajmić. Mianowicie chciałabym (a nawet bardzo) zrobić Wam tutoriale! :) Mam mnóstwo pomysłów, postaram się zrobić je bardziej popularne jak i mniej, aby lepiło się Wam przyjemniej i łatwiej ;) Do tego kolejna miła wiadomość - niedługo zauważycie zmiany na blogu. Dorobię - wreszcie - obiecany dawno temu nagłówek. Strona będzie miała dość prosty wygląd, związany z pewnym motywem, ale ciiii... O tym się wkrótce przekonacie ;)

Dziś pierwszy lód (no prawie, kiedyś pokazałam, ale kto to pamięta? ;D). Podchodziłam do niego tyle razy i zawsze coś nie wychodziło - to źle pocieniowałam rożek, to gałka mi nie wyszła. Tak to jest z nowymi rodzajami ulepek :P Nie będę dłużej zanudzać (a dziś mi to wyszło ;D).



P.S. Mieliście taką "przygodę" z buteleczkami? Wiecie jak na inne sposoby temu zaradzić? :)
PP.S. Postaram się zrobić poradnik na temat płynów do buteleczek (i nie tylko), więc czekajcie cierpliwie ;))

XOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXOXO :))) 
Julia

niedziela, 4 maja 2014

Niebieska wersja Alicji :))

Dzieńdoberek :)
Mam nadzieję, że Was nie zanudzam Alicją ;) Uważam, że to uroczy motyw :) Nie martwcie się. Niedługo coś bardziej zróżnicowanego. Myślę nad połączeniem kilku wzorów. 

Kojarzycie tego kota?
Tak, to on mnie zainspirował (ponownie...) do błękitnego połączenia ze starym złotem :) Muszę wykorzystywać kaboszony i porcelanę, aby złożyć zamówienie na kolejne półfabrykaty. Mam coraz mniej zawieszek i coraz mniejszy ich wybór. Mam nadzieję, że uzbieram ich na tyle dużo, aby powstało jeszcze trochę biżuterii. 
Przejdę do zdjęć ;)




Na zdjęciach tego nie widać, ale płyn w buteleczce jest miętowy... :P
Jak Wam się podoba? Może macie jakieś pomysły, co do motywów bransoletek?

xoxo Jula :)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Czas na herbatkę z Alicją :)

Witam, kochani :)
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię kiedy pada deszcz :P Po nim jest taki ładny zapach... Ostatnio chcę tworzyć laleczki chibi, ale każda próba kończy się niepowodzeniem. Nie wiem od czego to zależy. Może chodzi o to, że nie mam wprawy? Każdy musi zacząć od czegoś, ja również. Mam sporo pomysłów na ich ubranka, ale z włosami mam kłopot. Wydaje mi się, że pasemka włosów są za cienkie...

Wprowadzam Was już kolejny raz w świat Alicji :) Tym razem motyw z popołudniową herbatką ;) Zastanawiałam się nad dodaniem ciastka. Uznałam, że sama filiżanka doda większej lekkości. 
Muszę przyznać, że to "rzadka" bransoletka. Użyłam do niej mało zawieszek. Wszystko oczywiście specjalnie :))



Julia

środa, 9 kwietnia 2014

A wiosna za oknami... :)

Witam wszystkich :)
Od dłuższego czasu zbieram się na wykonanie bransoletki, bo kolczyki stały się bardzo monotonnym wzorem ;) Wydaje mi się, że motyw Alicji w Krainie Czarów będzie trafnym wyborem, bo jest on wielką inspiracją i nawiązuje do nazwy bloga :) Nie zapomnę oczywiście o innych uroczych wzorach ;)
Myślę już nad letnimi pracami, które mogłabym wykonać. Chcę, aby biżuteria była "lekka", taka delikatna :)



Pozdrowionka :))
Julia

poniedziałek, 31 marca 2014

Wiosenny naszyjnik z wrzosami

Dzieńdoberek :)
Muszę przyznać, że wiosna to urocza pora roku :) Tyle się w niej dzieje. Mam tyle inspiracji ;) Przy okazji jest to motywacja do wiosennych porządków, które czas zacząć. Zauważyłam, że mam wiele metalowych zawieszek w kolorze starego złota, których aż szkoda nie wykorzystać... :D Jak na razie mam pomysł tylko na srebrną biżuterię, ale motywów Alicji w Krainie Czarów nigdy za wiele :))
Czy u Was też jest taka "usypiająca" pogoda? Co prawda jest już kalendarzowa wiosna, ale w niektórych momentach czuję, że to chyba nadal zima :D Całe szczęście słonko do nas zagląda ;) Dzięki niemu nie jest tak źle :)

Babeczka z wrzosami, które najpierw miały być zwykłymi fioletowymi kwiatuszkami :) Potem jednak uznałam, że troszkę przypominają wrzosy ;) Ehhh... Użyłam do kremu fimo transculent i jakoś nie wyszło takie półprzeźroczyste :/ Następnym razem dodam go więcej :D Zapraszam do zdjęć :)


Miłego dnia życzę :)
XOXO Julia

środa, 19 marca 2014

Kolczyki babeczki :P

Dzieńdoberek :))
Jeeejku! Ostatni post był... Pod koniec stycznia D:  Strasznie zaniedbałam bloga! Muszę to nadrobić, koniecznie. Wiem, że ciągle o tym piszę, a popraw brak. Lecz teraz będzie co innego ;D Pomyślałam sobie, że kompletnie zapomniałam o prostych pracach np. donutach. Pamiętacie może kiedy zamieszczałam babeczki? Wieki temu ;D Dlatego dziś je pokażę w nowej odsłonie :P Pierwszy raz je zrobiłam z kolorowym spodem ;) Ehh... Wyszłam z wprawy, co do robienia zdjęć... Jakoś nie mam pomysłu na tło...



XOXO Julia

piątek, 31 stycznia 2014

Wróciłam :) + Przepis na muffiny jabłkowo - cynamonowe.

Witam cieplutko :*
Przepraszam, że ostatni post był w połowie grudnia... Niestety złapała mnie pewna choroba - brak weny :( Już powoli zdrowieję, ale pomysłów to ja za dużo nie mam. Miałam do zrealizowania dwie bransoletki, ale nie przyszły półfabrykaty - w tym łańcuszek.
Dziś zaprezentuję Wam przepis na smaczne muffinki ;) Możliwe, że dodam więcej kulinarnych słodkości :D

Składniki:
- szklanka i dwie łyżki mąki tortowej;
- 1/2 szklanki cukru;
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia;
- 2 łyżeczki cynamonu;
- jajko;
- 1/2 szklanki mleka;
- 5 łyżek roztopionego, ostudzonego masła;
- 2 jabłka.

Przygotowanie:
W większej misce wymieszaj suche składniki, a mokre połącz w mniejszym naczyniu. Jabłka obierz i pokrój w dużą kostkę. Mokre składniki wlej do suchych, wymieszaj, dodaj jabłka. Wypełnij foremki ciastem do 2/3 wysokości. Piecz przez w 190*C przez 25 - 30 min.
Znalazłam ten przepis w jakiejś gazecie i jest świetny ;) Ja dodałam jeszcze do muffin czekoladowe groszki :P

SMACZNEGO :)
XOXO Julia