Hejooo :) Co tam słychać? U mnie nudy, nic mi się nie chce lepić z modeliny :D Dlatego dziś przedstawiam Wam zaległą pracę, dokładniej to tarty. Nie miałam w tedy wiele truskawek i kiwi, więc wyszły cytrusowe ;) Eh... Zdjęcia słabo mi wyszły, jakieś takie ciemne? :(
xoxo Julia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jesteś właśnie w miejscu, a dokładniej w krainie, w której bawię się modeliną i dopieszczam ją półfabrykatami, aby wyglądała jak z bajki...
Zwiedzasz krainę czarów, gdzie Alicja kryje się w biżuterii, a słodycze noszone są jako urocze ozdoby.