Parę razy próbowałam napisać tego posta, ale ciągle coś mi nie wychodziło. Sama nie wiem, dlaczego. Dziś uznałam, że muszę w końcu coś opublikować. Tak więc chciałabym pokazać bardzo klasyczne (i popularne) muffiny z lukrem i wiśniami :-) W pierwszej wersji kokardki chciałam zrobić z herbacianej koronki, później jednak wyszły różowe tasiemki ;-)
Jako, że zaczęło się lato, nie może się obejść bez lodów! ;D Pomyślałam, że zrobię coś hurtowo, bo nigdy nie próbowałam tej techniki. Narobiłam sporo rożków, które podczas pieczenia troszkę mi się zgniotły. Już niedługo spodziewajcie się ich zdjęć, ale zanim je pokażę, zobaczycie coś bardziej owocowego :P Hihi :-)
Powoli szykuję się do porządków, bo zauważyłam, że mam sporo produktów ze starych zamówień. Wczoraj wygrzebałam malutkie i zapomniane pucharki, niedługo zobaczycie efekt ;-) Tylko je złożę i cyknę fotki ;-P Już nie będę zanudzać,
Pozdrawiam
Jula ;-)


